dzisiaj, zamiast pójść tradycyjnie na mecz, porobić zdjęcia i pospędzać czas z patrykiem i martą dałam się uprosić na WRZSI (wielkie robienie z siebie idioty) czyli spędzanie czasu w gdynii z julką (<3), kingą i robciem. postanowiliśmy zrobić sobie dzień dziecka, jeździć po centrach handlowych i wygrywać wszystkie konkursy, ale wyszło na to że zbieraliśmy balony, których mieliśmy koło 20. #ok
grycanowa promocja i nasze 5 kulek x 3.
i tu babrulka choruje:













Brak komentarzy:
Prześlij komentarz